First blog post

This is your very first post. Click the Edit link to modify or delete it, or start a new post. If you like, use this post to tell readers why you started this blog and what you plan to do with it.

post

Posted in Uncategorized | Leave a comment

Kohl a rozbicie Jugosławii

Kohl a rozbicie Jugosławii

Posted by Marucha w dniu 2017-07-19 (środa)

„Ojciec zjednoczenia Niemiec” uznał zachodnią granicę Polski dopiero pod naciskiem USA oraz zapoczątkował krwawy rozpad Jugosławii.

Zmarły 16 czerwca 2017 roku Helmut Kohl jest przedstawiany w mediach głównie jako „ojciec zjednoczenia Niemiec” i jeden ze współtwórców Unii Europejskiej. Rzadziej mówi się o tym, że uznał zachodnią granicę Polski dopiero pod naciskiem USA. Prawie wcale natomiast nie wspomina się, że jego drugą wielką rozgrywką polityczną – obok doprowadzenia do zjednoczenia Niemiec – było zapoczątkowanie rozbicia Jugosławii.

Odpowiedzialności Kohla za doprowadzenie do krwawego rozpadu Jugosławii zaprzeczył po jego śmierci były polityk CDU Willy Wimmer [1].

Jedynym polskim autorem, który szerzej poruszył ten temat jest wybitny politolog – prof. Marek Waldenberg. Omawiając rolę polityki niemieckiej w zapoczątkowaniu rozbicia Jugosławii oparł się na relacjach polityków i dziennikarzy zachodnich.

Według prof. Waldenberga w latach 1990-1991 największy wpływ na los Jugosławii wywierały główne państwa Wspólnoty Europejskiej – RFN, Francja i Wielka Brytania. ZSRR – będący w przededniu upadku – zajęty był wówczas swoimi problemami, a USA pierwszoplanową rolę w dramacie jugosłowiańskim zaczęły odgrywać dopiero później.

W okresie tym „zdecydowane działania zmierzające przede wszystkim do wspierania secesjonizmu słoweńskiego i chorwackiego, a w konsekwencji do rozbicia Jugosławii, prowadziły Austria i RFN, przy czym to ostatnie państwo odegrało oczywiście kluczową rolę”.

Działania RFN na rzecz rozbicia Jugosławii rozpoczęły się jeszcze przed 1990 rokiem. Andreas Zumach, niemiecki dziennikarz zajmujący się polityką międzynarodową, w artykule opublikowanym w 1995 roku utrzymywał, że wywiad RFN (Bundesnachrichtdienst – BND) już w latach 80. XX wieku działał na rzecz zaostrzenia konfliktów pomiędzy Zagrzebiem a Belgradem. Ponadto w tym czasie miały napływać z RFN do Chorwacji znaczne ilości uzbrojenia.

Niejasne jest jedynie, czy działo się to za zgodą rządu niemieckiego. Natomiast Erich Schmidt-Eenboom w biografii politycznej niemieckiego ministra spraw zagranicznych Klausa Kinkela pisał, że już pod koniec lat 70. BND nawiązała współpracę z chorwackimi zwolennikami secesji. Niemiecki wywiad zaczął wówczas kształtować politykę bałkańską.

W latach 1990-1991 szczególną gorliwość w popieraniu secesjonizmu Słowenii i Chorwacji przejawiali minister spraw zagranicznych Austrii Alois Mock z Austriackiej Partii Ludowej (ÖVP) i lider tej partii Erhard Busek. Gorąco zachęcali oni separatystów słoweńskich i chorwackich do ogłoszenia secesji oraz przeciwdziałali na forum OBWE próbom utrzymania jedności Jugosławii.

Mock doprowadził do tego, że Austria jako pierwsza uznała secesję Słowenii i Chorwacji. Przypisuje mu się także to, że wpłynął na stanowisko w sprawie secesji swojego niemieckiego przyjaciela Helmuta Kohla.

Secesjonizm słoweński i chorwacki znalazł też silne wsparcie w mediach austriackich i niemieckich. Towarzyszył mu wyraźny antyserbizm, który wkrótce stał się narracją większości mediów zachodnich, w tym polskich. Austriacki tygodnik „Profil” skomentował 22 lipca 1991 roku tę kampanie antyserbską jako bardzo spóźniony rewanż Austrii i Niemiec za pierwszą wojnę światową.

Austriacko-niemieckiej polityce wobec Jugosławii początkowo próbowała się przeciwstawiać Francja. Jej prezydent – François Mitterrand – często powtarzał w tym czasie „lubię Serbów”, ale ostatecznie musiał się wycofać, by uniknąć otwartego konfliktu francusko-niemieckiego w przededniu konferencji w Maastricht, która miała zadecydować o utworzeniu Unii Europejskiej.

Już 19 listopada 1990 roku przewodniczący Prezydium Jugosławii Borisav Jović usłyszał od Mitterranda, że Francja nie popiera secesjonizmu Słowenii i Chorwacji, ale niewiele może uczynić.

Do starcia pomiędzy Mitterrandem a Kohlem w sprawie uznania secesji tych dwóch republik jugosłowiańskich doszło 23 czerwca 1991 roku na posiedzeniu Rady Europejskiej. Jeszcze 15 listopada 1991 roku Mitterrand prosił Kohla w Berlinie, by nie uznawał niepodległości Chorwacji. Usłyszał jednak od kanclerza Niemiec, że musi to uczynić, ponieważ naciskają na niego w tej sprawie jego partia CDU/CSU, liberałowie z FDP, Kościół katolicki, media i 500 tys. Chorwatów mieszkających w Niemczech.

Za narzucenie Wspólnocie Europejskiej decyzji pospiesznego uznania Słowenii i Chorwacji odpowiada w pierwszym rzędzie Helmut Kohl.Niejednokrotnie powtarzane przez niego i ministra spraw zagranicznych RFN Hansa-Dietricha Genschera w rozmowach z partnerami zagranicznymi, m.in. z Mitterrandem, twierdzenie, że nie mogą oprzeć się wywieranym na nich w Niemczech naciskom, było najprawdopodobniej wygodnym wybiegiem.

To, że na ówczesnym rządzie RFN ciąży szczególnie wielka odpowiedzialność za tragedię narodów Jugosławii przyznali później różni politycy zachodni, dobrze zorientowani w sprawie. Byli to: sekretarze stanu USA James Baker i Warren Christopher, minister spraw zagranicznych Francji Roland Dumas, wysłannik sekretarza generalnego ONZ Cyrus Vance, brytyjski polityk David Owen i amerykański dyplomata Richard Holbrooke.

Wedle ich relacji Kohl i Genscher przez wiele miesięcy naciskali na WE i USA, by uznały Chorwację. Biały Dom ostrzegał ich, iż uznanie niepodległości Chorwacji wywoła reakcję łańcuchową, na której końcu będzie krwawa wojna w Bośni i Hercegowinie – stanowiącej „Jugosławię w miniaturze”. Tak się też niestety stało.

Kohl i Genscher byli jednak nieustępliwi i swoją Holzhammermethode (metoda drewnianego młota) dosłownie wymusili na Wspólnocie Europejskiej uznanie secesji Chorwacji.

Tragedia narodów Jugosławii była konsekwencją nie tylko tego, że państwo to zostało rozbite. Ogromny rozmiar dramatu jugosłowiańskiego był rezultatem sposobu, w jaki nastąpiło to rozbicie, czyli forsowanego przez RFN od lata 1991 roku pospiesznego uznania przez Zachód secesji Słowenii i Chorwacji.

Błędna jest spotykana niekiedy opinia, że Kohl i Genscher nie przewidzieli następstw rozbicia Jugosławii, a zwłaszcza tragicznych konsekwencji dla Bośni i Hercegowiny. Uprzedzał ich o tym m.in. przywódca bośniackich Muzułmanów Alija Izetbegović (pierwszy prezydent Bośni i Hercegowiny). Podczas swojej wizyty w RFN w listopadzie 1991 roku oświadczył on Kohlowi i Genscherowi, że „uznanie Chorwacji oznacza wojnę w Bośni. Nie może stać się inaczej. Uznajcie Słowenię, jeśli tak chcecie, ale nie uznawajcie Chorwacji”. Słowenia – w przeciwieństwie do Chorwacji i Bośni – nie posiadała bowiem problemów etnicznych.

Jakie były przyczyny polityki austriackiej i niemieckiej, zmierzającej w konsekwencji do zniszczenia Jugosławii? Wpływ na takie a nie inne stanowisko Austrii, a szczególnie Niemiec miało szereg czynników. Do najważniejszych z nich należały:

– Geopolityczna koncepcja uzależnienia ekonomicznego i politycznego od Niemiec całej Europy Środkowo-Wschodniej, z Bałkanami włącznie, obecna w niemieckiej myśli politycznej od pierwszej wojny światowej (tzw. plan Mitteleuropy). Z kilku względów możliwość uzależnienia całej Jugosławii uznano w 1990 roku za mało prawdopodobną, natomiast niepodległej Chorwacji i Słowenii za nie przedstawiającą trudności. Wpływy ekonomiczne RFN i Austrii w tych republikach jugosłowiańskich były znaczne, a wiele przedsiębiorstw niemieckich, w tym tak dużych jak Siemens, poczyniło tam znaczące inwestycje.

– Niejednokrotnie sugerowana w literaturze zachodniej ciągłość między antyjugosłowiańską i antyserbską polityką RFN a polityką Austro-Węgier i Niemiec od drugiej połowy XIX wieku.

– Niekontrolowany wybuch długo tłumionych ambicji odgrywania przez Berlin samodzielnej i doniosłej roli w polityce międzynarodowej, pokazania, że zjednoczone Niemcy nie są – jak je niekiedy nazywano – „ekonomiczną potęgą, ale politycznym karłem”.

– Zadawnione, szeroko rozpowszechnione w Austrii i Niemczech, silne zwłaszcza w następstwie obu wojen światowych, resentymenty wobec Serbów i Jugosławii i diametralnie odmienne podejście do Chorwacji, która była częścią Austro-Węgier, a podczas drugiej wojny światowej satelitą Niemiec.

– Wpływ Watykanu, w którym działało silne lobby chorwackie [któż to wtedy był głową Kościoła? – admin]. Nacisk na rząd RFN w sprawie uznania secesji Chorwacji i Słowenii wywierała też bawarska katolicka partia CSU.

– Presja licznej w RFN diaspory chorwackiej, składającej się m.in. ze środowisk politycznych o przeszłości ustaszowskiej.

Oprócz odegrania fatalnej roli w zapoczątkowaniu rozbicia Jugosławii polityka niemiecka przyczyniła się też do oderwania Kosowa od Serbii. Od wiosny 1998 roku największy wpływ na rozwój wydarzeń w Kosowie poza USA wywierały Niemcy. Przed 1998 rokiem w stopniu większym niż jakiekolwiek inne państwo wpływały one zakulisowo na przebieg wydarzeń w Kosowie oraz wspierały separatyzm albański.

Podejrzewa się nawet, że rząd Kohla dążył do militarnego rozprawienia się z Jugosławią, co ostatecznie nastąpiło podczas interwencji NATO w 1999 roku (operacja Allied Force, 24 marca-20 czerwca 1999).

Zdaniem prof. Waldenberga polityka Helmuta Kohla wobec Jugosławii po 1990 roku zmierzała „konsekwentnie przede wszystkim do rozczłonkowania tego państwa, utworzenia na jego obszarze małych państw oraz politycznego i ekonomicznego uzależnienia ich od siebie. Ten zamysł stanowiłby ważny element projektu szerszego – uzyskania hegemonii w Europie Środkowo- i Południowo-Wschodniej, zapewniającej dominującą pozycję w Unii Europejskiej, w całej, z wyjątkiem Rosji, Europie”[2].

[1] Mit Helmut Kohl hätte es Jugoslawien-Krieg nicht gegeben: Willy Wimmer zum Tod des Altkanzlers, http://www.youtube.com, 16.06.2017
[2] M. Waldenberg, Rozbicie Jugosławii. Jugosłowiańskie lustro międzynarodowej polityki, t. I (1991-2202), t. II (2002-2004), Warszawa 2005, s. 86-97, 358-359, 397.

Bohdan Piętka
Oświęcim, 19 lipca 2017 r.
„Przegląd” nr 29 (915), 17-23.07.2017, s. 40-41
http://bohdanpietka.wordpress.com

 

https://marucha.wordpress.com/2017/07/19/kohl-a-rozbicie-jugoslawii/

Posted in Uncategorized | Leave a comment

Lekcja 13: Orzeczenie imienne

Lekcja 13: Orzeczenie imienne

Dzisiaj powiemy sobie kilka słów o łacińskim orzeczeniu imiennym – co to jest, jak się je tworzy i jak je tłumaczyć. Temat jest krótki i łatwy, ale bardzo istotny, żeby uniknąć późniejszych błędów i nieporozumień w tłumaczeniu i tworzeniu łacińskich zdań. Zaczynamy temat „Łacina orzeczenie imienne”!

Co to jest orzeczenie imienne?

Zwykłe orzeczenie oznacza czynność wykonywaną przez podmiot w zdaniu, np. „Marcus Iuliam amat” – „Marek kocha Julię”. Orzeczenie imienne oznacza stan – to, że ktoś kimś jest lub jakiś jest, np. „Iulia pulchra est” – „Julia jest piękna” lub „Iulius Marci amicus est” – „Juliusz jest przyjacielem Marka”. Jak widać, tworzy się orzeczenie imienne z użyciem czasownika „esse” – „być”.

Łacina orzeczenie imienne

Orzeczenie imienne składa się z łącznika (to właśnie wspomniany czasownik „esse”) oraz orzecznika – części określającej, kim (lub jaki) jest podmiot. Co ważne, orzecznik stoi zawsze w nominativie (tak jak podmiot), w takiej samej liczbie, w jakiej jest podmiot. Łącznik też musi mieć taką samą liczbę, dopasowaną do orzecznika. Na przykład:

Puella pulchra est. ALE Puellae pulchrae sunt.

Puer amicus puellae est. ALE Pueri amici puellarum sunt.

Przy zmianie liczby podmiotu (puella, puer na puellae, pueri) zmianie uległa też liczba łącznika (sunt) oraz orzecznika (pulchrae, amici). Tak samo dzieje się przecież w polszczyźnie:

Dziewczyna jest piękna. ALE Dziewczyny są piękne.

Chłopiec jest przyjacielem dziewczyny. ALE Chłopcy są przyjaciółmi dziewcząt.

Łacina a polski

Ostatnia kwestia – ale najważniejsza w temacie „Łacina orzeczenie imienne”. Zwróćcie uwagę, że tworząc orzeczenie imienne po polsku z użyciem innego rzeczownika, orzecznik stawiamy w narzędniku, np. „Chłopiec jest (kim?) przyjacielem dziewcząt”. Tak się w łacinie nie robi! Orzecznik stoi w nominativie: „Puer puellarum AMICUS est”. Nie wolno powiedzieć: „Puer puellarum amico est” – takie zdanie jest niepoprawne! Niech przypomina wam o tym zawsze poniższa grafika.

Łacina orzeczenie imienne
Łacina orzeczenie imienne

I to tyle. Jak mówiłem temat jest łatwy, ale bardzo istotny. Najbardziej zależy mi, żebyście zapamiętali różnicę między orzeczeniem imiennym w łacinie (Łacina orzeczenie imienne) a orzeczeniem imiennym w polszczyźnie. O tym nie można zapomnieć, jeśli chce się poprawnie tłumaczyć łacinę i tworzyć w niej zdania!


Ćwiczenia do tego tematu znajdziesz TUTAJ.
Jeśli coś jest niejasne, napisz do mnie, korzystając z formularza kontaktowego.
Wszystkie słówka z lekcji znajdziecie w słowniku łacińskim.
Śledź Łacinę globalnie na FACEBOOKUGOOGLE+PINTERESTINSTAGRAM

Posted in Uncategorized, Łacina - Lekcje | Leave a comment

Wybierz łacinę! Zagłosuj na najlepszy blog językowy!

Wybierz łacinę! Zagłosuj na najlepszy blog językowy!

Drodzy czytelnicy! Mój blog językowy „Łacina globalnie” został nominowany w plebiscycie portalu bab.la w kategorii „100 najlepszych blogów o nauce języków obcych 2015”. Jestem zaszczycony tym wyróżnieniem i jednocześnie proszę was o wsparcie.

Wystarczy kliknąć w poniższy przycisk, odnaleźć na liście mój blog i kliknąć, by oddać swój na głos na łacinę!

Zagłosuj na swój ulubiony blog w kategorii Blogi o nauce języków obcych 2015

Gdy zaczynałem pisać ten blog językowy, nawet mi się nie śniło, że osiągnę taki sukces. Myślałem, że łacina to przedmiot niszowy, że nikt poza niewielką garstką pasjonatów nie będzie odwiedzać tej strony i będę ją pisać głównie dla siebie (o powodach, dla których zacząłem pisać blog językowy, więcej przeczytasz w sekcji O MNIE). Bardzo się pomyliłem. Nie dość, że strona zyskała tysiące czytelników, prawie półtora tysiąca fanów na Facebooku i wsparcie wielu innych stron związanych z łaciną i starożytnością, to spotyka się bardzo życzliwym przyjęciem.

Wielu z was pisze do mnie, że dzięki tej stronie wreszcie może uczyć się samodzielnie łaciny. Osoby te realizują swoje marzenie, na które wcześniej brakowało im zapału, chęci lub po prostu nie mieli takich możliwości. Cieszę się, że ja mogę wam taką możliwość dać. Cieszę się, że czytacie i komentujecie to, co piszę, cieszę się i jestem po stokroć wdzięczny, że jesteście ze mną i razem udowadniamy światu, że łacina żyje i ma się dobrze.

Bez waszego wsparcia tej strony już by pewnie nie było. To wy pokazaliście mi, że jednak warto o łacinie pisać i łaciny się uczyć. Dodajecie mi siły i otuchy, dzięki wam czuję, że można, a nawet trzeba to dzieło kontynuować. Internetowy podręcznik do łaciny jest potrzebny. razem to udowodniliśmy i stworzymy go do końca. Bardzo wam za to dziękuję.

Głosujcie na najlepszy blog językowy 2015!

Pozostaje mi jeszcze raz zachęcić do głosowania na mój blog językowy. Klikajcie w poniższy przycisk, znajdźcie łacinę na liście i głosujcie. Zachęcajcie znajomych do głosowania. Spróbujmy osiągnąć jak najlepszy wynik!

Zagłosuj na swój ulubiony blog w kategorii Blogi o nauce języków obcych 2015


 

Posted in Uncategorized, Łacina - Lekcje | Leave a comment

Lekcja 12: Przymiotniki deklinacji I i II  

Lekcja 12: Przymiotniki deklinacji I i II

Jak opisalibyście powyższy obrazek? „Piękny, poruszający, wzruszający” czy „Kiczowaty, tandetny, pocztówkowy”? To kwestia gustu i nie to jest tematem tego tekstu. Ważne, że emocje, które mu towarzyszą, wyrazilibyście, używając przymiotników. I to właśnie przymiotnik jest nośnikiem tych emocji. Przymiotnik, który często przez nauczycieli traktowany jest nieco po macoszemu, bo przecież ważniejsza jest składnia, czasownik, deklinacje i tryby. A przymiotnik jest trochę z boku. Niesłusznie, bo literatura czy język w ogóle – przynajmniej dla mnie – to przede wszystkim emocje. Dla tego w hołdzie dla przymiotnika dałem mu osobny tekst „Łacina przymiotniki” na moim blogu.

Łacina przymiotniki

Łacińskie przymiotniki mają trzy rodzaje – męski, żeński i nijaki. Ponieważ znacie na razie tylko deklinacje I i II, zajmiemy się omówieniem przymiotników łacińskich, które odmieniają się właśnie według tych wzorów. Przymiotniki rodzaju męskiego – tak samo zresztą jak rzeczowniki – mają końcówki „us” lub „er”, przymiotniki rodzaju żeńskiego – „a”, a nijakiego – „um”. Wszystko jak do tej pory się zgadza. Tak samo będzie dalej, bo przymiotniki deklinacji I i II odmieniają się identycznie jak rzeczowniki.

Jeśli mamy przymiotnik „clarus” (jasny lub sławny), jego żeńska forma będzie wyglądała „clara”, a nijaka „clarum”. Prawda, że proste? Przymiotnik „pulcher” (piękny) pozostałe formy tworzy następująco: „pulchra” i „pulchrum”. Zauważcie, że formy żeńska i nijaka od razu podpowiadają nam, jak odmieniać męską formę. Wiemy, że „e” w temacie zanika i genetivus męski będzie miał formę „pulchri”.

Z kolei przymiotnik „liber” (wolny) pozostałe formy tworzy następująco: „libera” i „liberum”. Tutaj widzimy, że „e” nie znika i zostaje w odmianie. Wiemy też, żeby przymiotnika „liber” nie mylić z rzeczownikiem „liber” (książka). Dopełniacz od „wolnego” to „liberi”, od „książki” – „libri”.

Łacina przymiotniki – jak to wygląda w słowniku

W słownikach znajdziecie wszystkie formy przymiotnika. W moim słowniku łacińskim podaję wszystkie, np. „clarus, clara, clarum”, „pulcher, pulchra, pulchrum”. Spotkacie się na pewno także z innym zapisem: „clarus, a, um”, „pulcher, -chra, -chrum” albo (jeśli formy są zupełnie regularne) wręcz: „clarus 3” – ta trójka mówi nam, że jest to przymiotnik, który ma 3 różne zakończenia dla 3 różnych rodzajów.

Przymiotniki a rzeczowniki

Rzeczownik i określający go przymiotnik mają zawsze tę samą liczbę, ten sam rodzaj i stoją w tym samym przypadku. Dlatego jeśli mamy rzeczownik „puella”, określimy ją jako „pulchra”, a nie „pulcher”. Jeśli mamy „puero” (dativus) określimy go jako „pulchro”. Jeśli chodzi o zasady, to zazwyczaj w łacinie przymiotnik stoi za rzeczownikiem, ale nie przywiązujcie się bardzo do tej myśli – często autorzy zmieniają szyk, to kwestia stylu danego pisarza.

Na koniec dodam jeszcze film, w którym wszystko jest dokładnie wyjaśnione jeszcze raz. Miłego oglądania!

Jeśli coś jest niejasne, napisz do mnie, korzystając z formularza kontaktowego.
Wszystkie słówka z lekcji znajdziecie w słowniku łacińskim.

Photo credit: Lies Thru a Lens / Modern Furniture / CC BY

Posted in Uncategorized, Łacina - Lekcje | Leave a comment

Lekcja 11: Deklinacja II – ćwiczenia

Lekcja 11: Deklinacja II – ćwiczenia

lekcji 11 poznaliście wszystkie zasady odmiany rzeczowników deklinacji II. Przypomnę, że wg tego typu odmieniają się zarówno rzeczowniki rodzaju męskiego (zakończone na -us i na -er), jak i rzeczowniki rodzaju nijakiego (zakończone na -um). Teraz przyszła pora, by sprawdzić, jak dobrze zapamiętaliście wszystkie wiadomości dotyczące deklinacji II i wyćwiczyć nowo nabyte umiejętności odmiany.

Deklinacja II łacina – ćwiczenia

Tradycyjnie w zestawie ćwiczeń „Deklinacja II łacina” znajdziecie zadania na tworzenie form (uwaga! znajdują się tu nie tylko rzeczowniki deklinacji II, ale też I – ale te już doskonale znacie i potraficie odmieniać), ćwiczenia, w których w zdaniach trzeba wstawić rzeczownik w odpowiedniej formie oraz zamienić całe zdanie na liczbę przeciwną, dokonując wszystkich niezbędnych zmian w zdaniu.  Znajdzie się tu także pytanie dotyczące wiadomości teoretycznych z lekcji teoretycznej o deklinacji II, dotyczące rodzaju nijakiego. Porusza ono bardzo ważną kwestię, którą trzeba zapamiętać – warto na to zwrócić uwagę. Mowa oczywiście o tym, w jakich przypadkach forma rodzaju nijakiego wygląda identycznie. Na pewno pamiętacie z lekcji, ale warto szczególnie to zaznaczyć.

Pamiętajcie, zanim zabierzecie się do wykonywania ćwiczeń „Deklinacja II łacina”, najpierw opanujcie wiadomości teoretyczne – czyli po prostu nauczcie się odmieniać przez przypadki rzeczowniki deklinacji II (w rodzaju męskim i nijakim). To bardzo ważne, ponieważ tylko w ten sposób – wykonując ćwiczenia z pamięci, a nie zerkając cały czas na ściągawkę z odmian – osiągnięcie sukces. Jeśli zastosujecie się do tej zasady, szybko opanujecie materiał i będzie można przejść dalej. Obiecuję, że już niedługo czekają nas bardzo interesujące tematy z tłumaczenia i tworzenia zdań. Na pewno nie będziecie się nudzić. Róbcie ćwiczenia, a będzie odmieniać tak szybko i sprawnie, jak w tym filmie 🙂

Nie ma na co czekać, zabierajcie się za ćwiczenia z tematu „Deklinacja II ćwiczenia”. Do dzieła, powodzenia!


Deklinacja II łacina – ćwiczenia

  1. 1
  2. 2
  3. 3
  4. 4
  5. 5
  6. 6
  1.  Udzielono odpowiedzi
  2.  Do sprawdzenia
  1. Pytań 1 z 6

    Uszereguj formy liczby pojedynczej rzeczownika „populus, i” w kolejności odmiany deklinacji II.

    • populi
    • populus
    • popule
    • populo (dativus)
    • populum
    • populo (ablativus)

Wszystkie słowa występujące w ćwiczeniach znajdziecie w moim słowniku łacińskim.

Jeśli znajdziecie jakieś błędy lub coś będzie niejasne, piszcie koniecznie!


Posted in Uncategorized, Łacina - Lekcje | Leave a comment

Lekcja 9: Jak tłumaczyć łacinę?

Lekcja 9: Jak tłumaczyć łacinę?

Jak tłumaczyć łacinę? To jest bardzo dobre pytanie, bo wbrew pozorom nie da się – przynajmniej na początku – robić tego ad hoc, tak po prostu, po kolei, jak leci. Żeby nie mieć problemów z właściwą interpretacją form i przypadków, a później z tłumaczeniem dłuższych, często skomplikowanych zdań, warto przyswoić sobie kilka reguł i sposobów, o których będzie mowa w tej właśnie lekcji.
Części zdania

Na początku powiemy sobie krótko o podstawowych częściach zdania, które będą się pojawiać w zdaniach łacińskich. Dla osób, które uczyły się gramatyki polskiej, nie będą one niczym nowym, ale z pewnością warto je sobie przypomnieć.


Podmiot – oznacza wykonawcę czynności w danym zdaniu, jest wyrażony zazwyczaj rzeczownikiem, przymiotnikiem lub zaimkiem w nominativie. Uwaga: w zdaniu może nie być podmiotu, może on być domyślny i wynikać z kontekstu.

Orzeczenie – oznacza czynność, którą wykonuje podmiot, wyrażona jest ona czasownikiem w formie dopasowanej do liczby podmiotu.

Dopełnienie bliższe – oznacza odbiorcę / przedmiot czynności podmiotu, wyrażone jest zazwyczaj w accusativie (chyba że akurat czasownik użyty w zdaniu wymaga użycia innego przypadka.

Dopełnienie dalsze – dopełnienie dalsze oznacza przedmiot czynności, który nie jest nią bezpośrednio dotknięty – tak jakby podmiot nie wykonywał tej czynności na nim. Wyrażone jest w innych przypadkach zależnych niż accusativus: w dativie, ablativie.


Pokażę to na przykładzie – od razu stanie się jaśniejsze. Mamy takie zdanie:

Marcus amicae amphoram dat. Marek daje przyjaciółce amforę.

Podmiotem zdania jest Marcus – rzeczownik w nominativie. On jest wykonawcą czynności.

Orzeczeniem jest „dat” – „daje”. Jest to czynność wykonywana przez Marka.

Dopełnieniem bliższym jest amfora – to ona jest dawana przez Marka, jest więc przedmiotem czynności. „Amphoram” to rzeczownik I deklinacji w accusativie liczby pojedynczej.

Dopełnienie dalsze to „amicae” – „przyjaciółce” – nie jest ona przedmiotem czynności, bo t amfora jest dawana, a nie przyjaciółka. Przyjaciółka jest tylko w tę czynność „uwikłana”. „Amicae” to dativus liczby pojedynczej – „komu? czemu?” – przyjaciółce.

Jak tłumaczyć łacinę?

Teraz przechodzimy do meritum, czyli jak tłumaczyć łacinę, żeby zrobić to z głową, a nie tłumaczyć na pałę, słowo po słowie – żeby zdania miały sens, a nie były tylko przypadkowym zlepkiem słów. Poniżej kilka zasad:


  1.  Tłumaczenie zdania łacińskiego zaczynamy ZAWSZE od czasownika / orzeczenia. Określamy jego liczbę, osobę, czas. Wiedząc, jak prawidłowo przetłumaczyć tę formę, będzie nam łatwiej z resztą zdania.
  2. Potem szukamy podmiotu i wszystkich opisujących go przymiotników / przydawek.
  3. Na końcu znajdujemy dopełnienie.

To teraz przykład, jak tłumaczyć łacinę.

Puella formosa fabulam narrat. Piękna dziewczyna opowiada bajkę.

Na początku szukamy orzeczenia. Jest to „narrat” – znamy już koniugację, więc wiemy, że jest to 3. osoba liczby pojedynczej od czasownika „narrare” – „opowiadać”, a zatem tłumaczymy ją jako „opowiada”.

Później zadajemy sobie pytanie: „kto opowiada?”. Szukamy podmiotu, czyli rzeczownika (lub innej części mowy) w nominativie. Znamy 1. deklinację, więc znajdujemy bez problemu słowa „puella” i „formosa” – „piękna dziewczyna”.

Wiemy już, że piękna dziewczyna opowiada. Trzeba się jeszcze dowiedzieć, co opowiada. Szukamy dopełnienia w accusativie – od razu widzimy słowo „fabulam” – „bajkę”. Tak należy tłumaczyć łacinę.

Szyk zdania

Łacina jest językiem fleksyjnym. Oznacza to, że szyk zdania nie ma kluczowego znaczenia dla jego zrozumienia, bo same formy wskazują nam, które słowa pełnią określone funkcje w zdaniu. Ogólnie można powiedzieć, że zazwyczaj najpierw występuje podmiot, później dopełnienie, a na końcu orzeczenie. Tak jak w zdaniu „Puella fabulam narrat” – dosłownie: „Dziewczyna bajkę opowiada”. Kiedy jednak zagłębicie się w lekturę autorów starożytnych, zauważycie, że szyk zdania jest czasem zupełnie zachwiany, a powyższa zasada nie obowiązuje. Wszystko jest kwestią kompozycji, stylu i przekazu. Niestety zasady dotyczące szyku sprawdzają się tylko na początku nauki.

Przeczenie

Na koniec bardzo ważna informacja. Zwróćcie uwagę, że jeśli w polszczyźnie chcemy zaprzeczyć zdanie „Dziewczyna opowiada bajkę”, powiemy „Dziewczyna nie opowiada bajki”. Dopełnienie w bierniku (bajkę) nagle stoi w dopełniaczu „bajki”. W ŁACINIE TA ZASADA NIE OBOWIĄZUJE! Jeśli chcemy zaprzeczyć zdanie „Puella fabulam narrat” powiemy „Puella fabulam non narrat”. Dopełnienie nadal stoi w accusativie!


Skoro wiecie już, jak tłumaczyć łacinę, pora zrobić kilka ćwiczeń. Znajdziecie je TUTAJ.
Jeśli coś jest niejasne, zawsze możesz do mnie napisać, korzystając z formularza kontaktowego.
Wszystkie słówka z lekcji i ćwiczeń znajdziesz w moim słowniku łacińskim.

Photo credit: slava / Foter / CC BY

Posted in Uncategorized, Łacina - Lekcje | Leave a comment

Lekcja 8: Deklinacja I

Lekcja 8: Deklinacja I

Wiecie już bardzo dużo o łacińskich czasownikach, pora zająć się rzeczownikami. W niniejszej lekcji dowiecie się, jak odmieniać przez przypadki rzeczowniki deklinacji I (Łacina deklinacja I). Informacje na temat łacińskich przypadków zamieściłem w poprzedniej lekcji (Lekcja 7: Przypadki). Jeśli nie zdążyłeś się z nią zapoznać, zrób to teraz – będzie nam to bardzo potrzebne przy deklinacji.

Łacina deklinacja I – co to jest? Deklinacja to nic innego jak odmiana rzeczowników (i innych części mowy) przez przypadki. W łacinie słowa te odmieniają się zasadniczo wg pięciu schematów – krótko mówiąc, mamy w łacinie pięć deklinacji. Dzisiaj poznamy pierwszą z nich.

Łacina deklinacja I

Wg pierwszej deklinacji odmieniają się w łacinie rzeczowniki (o innych częściach mowy będę wspominać sukcesywnie w kolejnych lekcjach) rodzaju żeńskiego, takie jak „puella” – „dziewczyna”, „amica” – „przyjaciółka”, „domina” – „pani” (tak, dzisiaj to słowo nabrało również nieco innego znaczenia). Oczywiście zawsze znajdzie się kilka wyjątków. Są to np. takie rzeczowniki jak „nauta” (żeglarz), „poeta” (poeta), „incola” (mieszkaniec). Mimo że odmieniają się wg deklinacji I, mają rodzaj męski. Jest ich jednak niewiele.

No dobrze, ale jak rozpoznać, że dany rzeczownik odmienia się wg deklinacji I, a nie np. V? Podane wyżej rzeczowniki w słowniku zobaczycie zapisane jako: „puella, ae”, „amica, ae”, „domina, ae” – są to forma nominativu liczby pojedynczej oraz końcówka genetivu liczby pojedynczej – „ae”. Znając te dwie formy (bo w innych deklinacjach będą inne), wiemy już, że rzeczownik należy do deklinacji I.

Łacina deklinacja I – odmiana 

Liczba pojedyncza


Nominativus – puell-a

Genetivus – puell-ae

Dativus – puell-ae

Accusativus – puell-am

Ablativus – puell-a

Vocativus – puell-a


Liczba mnoga


Nominativus – puell-ae

Genetivus – puell-arum

Dativus – puell-is

Accusativus – puell-as

Ablativus – puell-is

Vocativus – puell-ae


Niestety końcówki trzeba zapamiętać. Od razu pewnie nasunie się Wam pytanie: jak poznać, w jakim przypadku stoi rzeczownik, skoro kilka z nich ma taką samą końcówkę? Tutaj liczy się kontekst – na tej podstawie jesteśmy w stanie prawidłowo rozpoznać i przetłumaczyć formę rzeczownika łacińskiego. Na koniec mam jeszcze dla Was grafikę – mam nadzieję, że choć trochę pomoże Wam opanować łacińską deklinację I 🙂

Łacina deklinacja i


Ćwiczenia z deklinacji I i tłumaczenia zdań znajdziecie TUTAJ.
Jeśli coś jest niejasne, zawsze możesz do mnie napisać, korzystając z formularza kontaktowego.
Wszystkie słówka z lekcji i ćwiczeń znajdziesz w moim słowniku łacińskim.

Photo credit: vidalia_11 / Foter / CC BY

Posted in Uncategorized, Łacina - Lekcje | Leave a comment